Jakie będą trendy na rynku pracy w roku 2026?

Organizacje, które osiągną sukces w 2026 to te, które jako pierwsze z dużą pewnością siebie zaczną przystosowywać się do nowego świata pracy.

AI, cyberbezpieczeństwo, technostres i mniej ofert dla młodych pracowników to trendy, które będą wpływały na rynek pracy w roku 2026. Decyzje firm będą zależne od postępów w zakresie cyfrowej transformacji, pracodawcy będą rekrutować specjalistów z obszaru AI, a pracownicy odczują stres, że ich umiejętności okażą się przestarzałe, a doświadczenie – za małe.

Rok 2025 upłynął pod znakiem dalszej niepewności oraz ostrożności, zarówno po stronie firm, jak i profesjonalistów. Na globalny oraz regionalny rynek pracy wciąż silnie wpływa zmienność i złożoność czynników geopolitycznych i gospodarczych. Kluczowym  wyzwaniem pozostaje też cyfrowa transformacja biznesu, która już dzisiaj zmienia  dotychczasowe zasady gry. Jak pokazują obserwacje ekspertów Hays, to właśnie  nowoczesne technologie będą miały największy wpływ na nadchodzące miesiące.

W świecie pracy warunki coraz silniej dyktuje technologia, w tym przede wszystkim sztuczna inteligencja. Ma ona bowiem wpływ na wszystkie sektory rynku pracy, nie tylko te związane bezpośrednio z technologią. Jej rozwój sprawia, że firmy i pracownicy będą musieli niejako na  nowo nauczyć się funkcjonować w środowisku biznesowym. Trendy, które będziemy obserwować w roku 2026 tylko to potwierdzą.

Zyskają na znaczeniu role związane z AI

Rośnie liczba stanowisk pracy związanych z rozwojem, obsługą czy zarządzaniem sztuczną inteligencją. Dzięki temu firmy mogą wypełnić lukę kompetencyjną związaną z technologią, a co za tym idzie – zadbać o swoje obecne priorytety, czyli cyberbezpieczeństwo, cyfrową transformację i konkurencyjność.

Chociaż w Polsce stanowiska typu specjalista ds. etyki AI czy prompt engineer wciąż są dość niszowe, to ról związanych ze sztuczną inteligencją będzie przybywać. Jak zauważa Agnieszka Pietrasik, CEE Executive Director – Expert Perm w Hays „Do tej pory temat AI w Polsce nie  zaowocował przełomem na rynku pracy, choć popycha firmy do zmian strukturalnych. W konsekwencji, podczas gdy jedne kompetencje tracą na znaczeniu, inne stają się absolutnie kluczowe, napędzając popyt na wyspecjalizowanych ekspertów z bogatym zapleczem technologicznym i rozwiniętymi kompetencjami miękkimi. W Polsce wśród najbardziej poszukiwanych zawodów związanych ze sztuczną inteligencją w roku 2026 będzie między innymi inżynier AI.”

Większą świadomość na temat konieczności nadążania za technologiami we współczesnym świecie zauważają także sami pracownicy – również ci niezwiązani z obszarem IT. Badanie do Raportu płacowego Hays Poland pokazuje, że o ile w 2024 roku ze sztucznej inteligencji w miejscu pracy korzystało 23 procemt specjalistów, o tyle w 2025 odsetek ten był już dwukrotnie  wyższy. 

Automatyzacja procesów utrudnia start

Od momentu wprowadzenia na rynek narzędzia generatywnej sztucznej inteligencji – ChatGPT – spada liczba ofert pracy dla pracowników znajdujących się na początku kariery – stażystów i juniorów. To trend ogólnoświatowy, który dotyka przede wszystkim przedstawicieli pokolenia  Z.

Chociaż ogólna biegłość technologiczna Zetek często daje im przewagę w pracy, to automatyzacja prostych, powtarzalnych zadań eliminuje stanowiska, które niegdyś były ich „trampoliną” do wejścia na rynek pracy. Jednocześnie – zgodnie z ankietą EY z 2024 roku – tylko 56 procent młodych pracowników czuje się pewnie w pisaniu dobrych promptów dla AI.

Opracowanie Hays Poland „Sztuczna inteligencja w miejscu pracy. Polska na tle innych krajów 2025” bazujące na globalnych danych Hays pokazuje, że na całym świecie średnio 89 procent profesjonalistów wyraża chęć rozwoju kompetencji związanych ze sztuczną inteligencją. W Polsce odsetek ten wynosi 85 procent, co plasuje polskich specjalistów w drugiej połowie stawki.

Badanie do nadchodzącego Raportu płacowego Hays 2026 wykazało też, że zdecydowana większość specjalistów i menedżerów byłaby skłonna wziąć udział w programach upskillingu lub reskillingu, przygotowujących do wdrożenia sztucznej inteligencji w miejscu pracy.

Gotowość pracowników do rozwoju w obszarze AI jest zatem duża. Ponadto zamiast zupełnie wypierać czynnik ludzki, sztuczna inteligencja może dawać przestrzeń na bardziej miękkie, kreatywne i wymagające współpracy zadania, w których również młodzi ludzie mogą się świetnie odnaleźć.

Cyberbezpieczeństwo priorytetem firm

Technologia nie tylko oferuje nowe możliwości, ale też jest  narzędziem cyberprzestępców. Wzrost i złożoność przeprowadzanych przez nich ataków, a także  nowe regulacje DORA i NIS2 odzwierciedlają naglącą potrzebę zadbania o  bezpieczeństwo organizacji i pracowników w sieci.

Dane z polskiego rynku pokazują, że liderzy nie mają czasu do stracenia – działać należy jak najszybciej. Szczególnie że, ofiarą cyberataku może paść każda organizacja. Jak prognozuje Agnieszka Pietrasik: „W 2026 roku specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa, pod względem wynagrodzeń i otrzymywanych ofert pracy, pozostaną jednymi z liderów w branży IT”.  

– Chcąc zadbać o swoją firmę w tym kontekście, nierzadko trzeba będzie odpowiedzieć na wysokie  oczekiwania najlepszych kandydatów – dodaje.

Pracownicy odczuwają „technostres” i FOBO

W roku 2026 specjaliści i menedżerowie w rosnącym stopniu będą odczuwać stres, że przegapią ważne cyfrowe nowości, a później będzie im trudno zaadaptować się do nowego, zdigitalizowanego świata. To trend, który już widać na całym świecie. Profesjonaliści obawiają  się też, że ich umiejętności i wiedza staną się nieaktualne lub zupełnie zbędne. To oznaka tzw. FOBO, czyli poczucia strachu przed byciem niepotrzebnym czy łatwym do zastąpienia (fear of better option),

Globalne badanie Hays „Tech Talent Explorer” pokazuje, że obawy odczuwają nawet sami specjaliści z branży technologicznej. Tylko połowa z nich czuje się bowiem przygotowana na zmiany, jakie przyniesie rozwój technologii.

Negatywne nastroje w tym zakresie panują także wśród specjalistów z Polski. Badania do raportów płacowych Hays pokazują, że rośnie liczba pracowników, którzy obawiają się wpływu sztucznej inteligencji na ich perspektywy zawodowe. W ubiegłorocznej edycji badania odsetek ten wyniósł aż 48procent. Obrazuje to rosnącą świadomość na temat możliwości AI. Już teraz  wykracza ona poza automatyzację rutynowych zadań, zmieniając charakter pracy na  stanowiskach kreatywnych i strategicznych.

Nie oznacza to jednak, że sztuczna inteligencja w pełni zastąpi czynnik ludzki. Wręcz przeciwnie – wraz z cennymi kompetencjami miękkimi pracowników, będzie on niezbędny. Z perspektywy pracowników równie ważna będzie jednak uważność na zachodzące zmiany i elastyczność. Pracodawcy powinni zaś przeprowadzić audyt wykorzystywanych technologii i zastanowić się, w jakim stopniu ułatwiają pracę i jakie granice warto wyznaczyć, aby zadbać o pracowników i bezpieczeństwo firmowych danych

Adaptacja i elastyczność –priorytety na rok 2026

Rok 2026 na globalnym rynku pracy będzie zdominowany przez nowoczesne technologie, szczególnie sztuczną inteligencję. Pewne jest to, że tempo zmian będzie tylko przyspieszać. Transformacji cyfrowej doświadczy również rynek polski.

Jak zauważa bowiem Agnieszka Pietrasik z Hays: – W nadchodzących miesiącach automatyzacja procesów biznesowych może wejść na wyższy poziom, co potencjalnie wpłynie na  produktywność pracowników. Rozwój technologii naturalnie przełoży się też na działania HR firm, w tym zwiększone rekrutacje na stanowiska, które odgrywają ważną rolę w każdym procesie transformacyjnym.

Organizacje, które osiągną sukces w 2026 to te, które jako pierwsze z dużą pewnością siebie zaczną przystosowywać się do nowego świata pracy.