Zauważalny jest wzrost świadomości pracodawców na temat zdrowia pracowników, które staje się priorytetem dla coraz większej grupy podmiotów. Z „Indeksu Zdrowych Firm 2025” wynika, że 60 procent przedsiębiorstw dba o potrzeby zdrowotne pracowników, a 70 procent analizuje przyczyny absencji.
Kompleksowa opieka medyczna w formie abonamentów stała się standardem dla większości firm, oferuje ją 93 procent tych, które wzięły udział w badaniu przygotowującym do Indeksu, natomiast 80 procent oferuje dodatkowe konsultacje specjalistyczne, na przykład psychologiczne.
Paradoks benefitów sportowych
– Ciekawym zjawiskiem jest tzw. paradoks benefitów sportowych, polegający na tym, że przy wysokiej dostępności (98 procent firm oferuje taki benefit) tylko 34 procent pracowników z niego korzysta, ale co ważne – 67 procent firm oferuje dojazd rowerem do pracy – mówiła Agnieszka Czerw, psycholog z poznańskiej filii SWPS podczas dyskusji na ten temat, która odbyła się podczas Kongresu Zdrowe Miasta, 30 września 2025.
Wnioski wynikające z Indeksu to także zauważalna luka w obszarze prewencji zdrowia psychicznego, gdyż tylko 22 procent badanych firm przeprowadziło ocenę ryzyka psychospołecznego, ale już 74 procent z nich oferuje wsparcie psychologiczne w zakresie wypalenia zawodowego.
Umożliwiając work-life balance, 93 procent firm umożliwia pracę zdalną, 89 procent – elastyczny czas pracy, 48 procent daje pracownikom dodatkowe dni urlopu, a 7 procent dofinansowuje opiekę nad dziećmi lub seniorami.
Odpowiedzialność za zdrowie menedżerów i klientów
Z przeprowadzonych badań wynika także, że 100 procent firm oferuje wsparcie menedżerom, 81 procent szkoli liderów, a 74 procent prowadzi mentoring. 89 procent firm posiada spisane strategie, a 70 procent uwzględnia w nich dobrostan pracowników. Szkolenie antydyskryminacyjne prowadzi 78 procent firm, a 70 procent zapewnia udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami.
Różnie wygląda to w kwestii odpowiedzialności za zdrowie klientów, większość firm oferuje produkty wolne od podatków zdrowotnych, 26 procent ma produkty objęte akcyzą, a 33 procent ogranicza szkodliwy wpływ produktów.
Chcąc zmniejszyć szkodliwe odziaływanie na środowisko, 67 procent firm bada swój ślad węglowy, a 55 procent ocenia swój wpływ na społeczność wyłącznie jako pozytywny.
Indeks Zdrowych Firm dostępny jest tutaj>>>
Indeks Zdrowych Firm to pomysł, który narodził się w roku 2024 podczas odbywającej się wówczas I edycji Kongresu Zdrowe Miasta. Wzorem Indeksu Zdrowych Miast indeks dotyczący zdrowych firm ma dawać wiedzę i narzędzia poznawcze do podejmowania przez firmy przedsięwzięć na rzecz dobrostanu pracowników.
– To nie jest ranking. Indeks powstał w ten sposób, że 27 firm, które się zgłosiły, wypełniło ankietę i na jej podstawie dokonaliśmy obliczeń, dodatkowo z przedstawicielami pięciu firm przeprowadziliśmy wywiady eksperckie – mówił profesor Jerzy Hausner, przewodniczący Rady Programowej OEES, współorganizatora Kongresu, założyciel Fundacji GAP.
Zdrowie pracowników wpływa na kondycję firmy
W tym roku odbyła się 4 edycja Indeksu Zdrowych Miast, którego inicjatorem była Grupa Lux Med.
-Pomysł na indeks dotyczący firm narodził się ze świadomości tego, że warunki, w jakich pracujemy, mają duży wpływ na nasze zdrowie, a zdrowie pracowników wpływa na kondycję firmy. Powołaliśmy zespół 14 ekspertów z różnych dziedzin, który pracował nad pilotażem, Indeks Zdrowych Firm jest jego efektem – mówiła Anna Rulkiewicz, prezeska Grupy Lux Med, która przytoczyła dane, z których wynika, że absencja pracowników pochłonęła w 2024 roku 31 mld zł, zwolnienia chorobowe dotyczyły 240 milinów dni, średnio zwolnienie trwało 11 dni. Najczęstszymi przyczynami absencji są choroby układu krążenia, choroby układu ruchu, ale także coraz powszechniejsze – problemy psychiczne.
Uczestnicy panelu dyskusyjnego mówili między innymi o trendach w zakresie dbania o zdrowie pracowników.
Seweryn Krupnik, badacz społeczny, adiunkt w Zakładzie Socjologii Gospodarki, Edukacji i Metod Badań Społecznych UJ, wskazał na dopasowanie działań do poszczególnych grup pracowników, na przykład młodych, wymagających często opieki psychologicznej, a także na dążenie w kierunku profilaktyki.
Refleksje i wymiana inicjatyw
– Korzyści wynikające z Indeksu Zdrowych Firm to także okazja do refleksji, wyraz doceniania, działania komunikacyjne i przestrzeń do wymieniania się inicjatywami. Wyzwania pojawiły się także w wywiadach, dotyczyły one tego, kto i za co jest w firmie odpowiedzialny, jak opiekować się poszczególnymi grupami pracowników i dbać o poczucie równego traktowania – zauważył.
Jakub Głowacki, adiunkt w Katedrze Gospodarki Publicznej Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, mówił o metodologii badań, które dotyczyły zdrowia i dobrostanu pracowników oraz oddziaływania na środowisko i otoczenie lokalne.
– 57 pytań zostało podzielonych na 4 części, oprócz wymienionych były to jeszcze dane o firmie. Na pytania odpowiadały głównie duże korporacje o zasięgu międzynarodowym, 3 firmy należały do mniejszych. Maksymalnie można było uzyskać 126 punktów, najwięcej otrzymały – Ikea Rental, Jeronimo Martins, Polpharma i BNP – mówił.
Michał Obiegała, prezes bp Polska, biorący udział w drugiej części dyskusji, do której zaproszono firmy, stwierdził, że raport jest dobrym pomysłem, gdyż pozwala porównać działania z danymi z innych firm i zobaczyć czy uznawany standard jest rzeczywiście wysoki.
– Bez zdrowych pracowników nie ma zdrowej firmy – zauważył. Oddziaływanie to jest wzajemne, gdyż dane dotyczące zdrowia psychicznego wskazują, że miejsce pracy wpływa na nie w o wiele większym stopniu niż środowisko rodzinne czy genetyka.
Działania dostosowane do potrzeb
W przypadku dużych firm takich jak Jeronimo Martins (Biedronka) wyzwaniem przy podejmowaniu działań na rzecz pracowników jest rozproszenie placówek.
– Mimo takich przeszkód udało nam się stworzyć program, dzięki któremu przebadaliśmy ponad 100 tysięcy osób – mówiła Agnieszka Sokołowska, reprezentująca Biedronkę.
Paweł Bechciński z IKEA podkreślił, że działania powinny być dostosowane do różnych grup pracowników i że powinny być zgodne z celami biznesowymi.
– To, co robimy, kierujemy zarówno do pracowników, jak i do klientów – dodał.
Arletta Myler, z home.pl, firmy zatrudniającej 350 pracowników, mówiła o wellbeingu finansowym, doradztwie prawnym i inwestycji w ubezpieczenia na życie. Firma ta oferuje 26 dni urlopu wszystkim pracownikom, niezależnie od stażu.
– Zatrudniamy 30 tysięcy osób, w tym 9 tysięcy lekarzy, podchodzimy praktycznie i kompleksowo do zdrowia pracowników. Stawiamy na zdrową kulturę, na integrację, rozwijamy kompetencje liderów. Oferujemy programy benefitowe i wellbeingowe, rozmawiamy na ten temat z pracownikami – mówiła Dorota Sawicz, szefowa HR w Grupie Lux Med.
II edycja Kongresu Zdrowe Miasta odbyła się 30 września 2025 na Zamku Ujazdowskim w Warszawie. Wydarzenie organizowane było przez Grupę Lux Med, Szkołę Główną Handlową w Warszawie i ruch Open Eyes Economy.
Podczas Kongresu zaprezentowane zostały także wyniki 4. edycji Indeksu Zdrowych Miast, czyli kompleksowego opracowania, które analizuje, w jaki sposób polskie samorządy dbają o dobro mieszkańców.
