Kluczowym wyzwaniem dla rynku usług opieki długoterminowej jest całościowa reforma systemu. Obecnie usługi te są oferowane w różnych grupach placówek (DPS-y, ZOL-e, prywatne domy opieki), które działają niezależnie od siebie i podlegają pod różne instytucje nadzorujące. Potrzebna jest koordynacja i dostosowanie systemu do potrzeb społecznych.
Polska znajduje się w grupie państwa o najsłabiej rozwiniętych usługach opiekuńczych. W naszym kraju przypada 0,23 pracownika opieki długoterminowej na 100 osób powyżej 65. roku życia, podczas gdy średnia OECD to 5, czyli dwadzieścia razy tyle. W domach pomocy społecznej mieszka prawie 80 tysięcy osób i placówki te borykają się z wieloma problemami, między innymi finansowymi czy też problemami z kadrą.
W roku 2010 roku wszystkie placówki musiały spełnić określone standardy usług, jednak od tego czasu całkowicie zmienił się profil ich mieszkańców. Obecnie do DPS-ów coraz częściej trafiają osoby w bardzo ciężkim stanie zdrowia, wymagające nie tylko opieki bytowej, ale także intensywnego wsparcia medycznego. Tymczasem obowiązujące przepisy nie uwzględniają tej zmiany i nie zapewniają finansowania adekwatnego do realnych potrzeb.
Minister Marzena Okła-Drewnowicz, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, podczas panelu eksperckiego na temat kondycji domów pomocy społecznej, zorganizowanego przez NIK, poinformowała, że w efekcie prac międzyresortowego zespołu opracowano definicję opieki długoterminowej i opiekuna nieformalnego. Zapowiedziała także ustawę o opiece długoterminowej, przegląd wydatków finansów publicznych oraz wdrożenie systemu monitorowania jakości usług.
-Opieka długoterminowa jest częściowo w ochronie zdrowia, a częściowo w pomocy społecznej. Moją rolą jest znaleźć punkty wspólne i doprowadzić do porozumienia – powiedziała.
Obecny system jest rozproszony i pozbawiony wspólnej legislacji, a wydatki na opiekę długoterminową są niższe od średniej w krajach OECD. Bez zwiększenia nakładów i integracji sektora zdrowia i sektora pomocy społecznej nie uda się poprawić dostępności usług.
Podczas spotkania wskazano kilka kluczowych kierunków reformy. Należy do nich ujednolicenie systemu finansowania DPS-ów i zakładów opiekuńczo-leczniczych, zwiększenie liczby pracowników oraz poprawa ich wynagrodzeń, lepsza koordynacja między resortami a także integracja systemu zdrowia i pomocy społecznej.
Podkreślono także wagę wzmocnienia roli DPS-ów jako lokalnych centrów kompetencji opiekuńczych, z możliwością prowadzenia działań środowiskowych i postulowano przegląd i racjonalizację wydatków publicznych, aby uniknąć rozproszenia środków w wielu nieskoordynowanych programach.
NIK pokazała w raporcie na temat nieprawidłowości w finansowaniu domów pomocy społecznej, że placówki te borykają się z problemami finansowymi, wynikającymi z nieprzystających do rzeczywistości zasad przydzielania dotacji z budżetu państwa.
Z raportu wynika też, że kryzys domów pomocy społecznej nie jest problemem jednej instytucji, lecz całego systemu opieki długoterminowej w Polsce, zwłaszcza w kontekście szybkiego starzenia się społeczeństwa, a także zmieniającego się profilu klienta DPS.
Nierzadko są to osoby dotknięte chorobami psychicznymi, zaburzeniami w spektrum autyzmu, chorobami neurodegeneracyjnymi. Pensjonariuszami DPS zostają także osoby kierowane do tych placówek po wyrokach sądowych. Uczestnicy dyskusji byli zgodni co do tego, że konieczna jest spójna reforma, stabilne źródła finansowania oraz partnerska współpraca administracji rządowej, samorządów i organizacji społecznych.
