Wszyscy dostrzegają nadchodzący niedobór pracowników i uważają, że dłuższa aktywność zawodowa osób 50+ jest korzystna dla pracodawców, ale jednocześnie niewielu wierzy, że osoby te mają dziś realne możliwości dalszego rozwoju zawodowego. Zauważalna jest luka między świadomością a praktyką organizacyjną – tak wynika z raportu „Siła doświadczenia w erze AI. Jak wykorzystać potencjał dojrzałych pracowników”, przeprowadzonego przez Fundację „The Best Age”.
Raport powstał na bazie ponad 4 tysięcy ankiet i 36 wywiadów pogłębionych. Pod uwagę wzięto oprócz perspektywy pracowników także organizacje (50 raportów ESG spółek WIG20 i WIG40) oraz opinie 14 ekspertów.
Nowa rzeczywistość rynku pracy
Do 2035 roku liczba osób w wieku produkcyjnym w Polsce zmniejszy się o ponad 2,1 miliona, a udział pracowników 50+ w populacji wzrośnie z 37,3 procent do 43,2 procent. Na ten proces nakłada się transformacja technologiczna napędzana przez AI oraz wydłużające się życie zawodowe – dziś 50-latkowie mają większy potencjał do dalszej pracy niż ich rówieśnicy dwie dekady temu. Te trzy zjawiska tworzą nową rzeczywistość rynku pracy.
Pomimo że rynek pracy się starzeje, wiele organizacji nadal idealizuje młodość jako domyślny synonim energii, potencjału i dopasowania kulturowego. W świecie malejącej podaży pracy takie podejście staje się nie tylko niesprawiedliwe, ale również nieracjonalne ekonomicznie. Aż 73,6 procent respondentów uważa, że pracodawcy są obecnie nieprzygotowani na nadchodzące zmiany demograficzne.
66,9 procent respondentów dostrzega nadchodzący niedobór pracowników, 88,4 procent uważa, że dłuższa aktywność zawodowa osób 50+ jest korzystna dla pracodawców, a jednocześnie zaledwie 22,3 procent wierzy, że osoby te mają dziś realne możliwości dalszego rozwoju zawodowego.
Dyskryminacja ze względu na wiek
Wyniki raportu pokazują, że widoczna jest wyraźna rozbieżność między tym, co pracownicy mają do zaoferowania, a tym, co organizacje z tego wykorzystują.
Zebrane dane pokazują, że 40 procent respondentów doświadczyło dyskryminacji ze względu na wiek lub było jej świadkiem. W grupie 50+ odsetek ten jest jeszcze wyższy.
52,4 procent ankietowanych spotkało się z opinią, że osoby 50+ są mniej zainteresowane rozwojem zawodowym, tymczasem 95,6 procent deklaruje gotowość do nauki zupełnie nowych umiejętności, nawet jeśli wymaga to dużego wysiłku.
Poza tym 93,1 procent respondentów uważa swoje kompetencje za wartościowe na rynku pracy, a 44,1 procent ma poczucie, że może wykorzystać w pełni swój potencjał w obecnym miejscu pracy.
Podczas gdy 75 procent respondentów spotkało się z opinią, że pracownicy 50+ wolniej uczą się nowych technologii, 76,1 procent z nich deklaruje sprawne korzystanie z narzędzi AI, na poziomie porównywalnym z resztą badanych.
Organizacje nie podejmują działań
Badania pokazało także, że większość organizacji nie podjęła żadnych działań w tym zakresie. 49 procent respondentów nie widzi ze strony pracodawcy żadnych działań wspierających współpracę międzypokoleniową, ani reskillingu, ani mentoringu, ani neutralnej wiekowo rekrutacji. Prawe co drugi pracownik (47,9 procent) uważa, że menedżerowie w jego firmie nie są przygotowani do zarządzania zespołami wielopokoleniowymi.
Konsekwencje takiego zaniechania są wymierne. Organizacje tracą wiedzę wraz z odchodzącymi pracownikami, ograniczają sobie dostęp do kompetencji już na etapie rekrutacji i zwiększają ryzyko wdrażania AI bez odpowiedniego kontekstu biznesowego. W warunkach kurczącego się rynku pracy pozyskanie tych samych kompetencji z rynku będzie coraz trudniejsze i coraz droższe. Dotyczy to nie tylko wiedzy eksperckiej, ale również doświadczenia, relacji oraz zdolności oceny ryzyka budowanych przez lata pracy.
Doświadczenie zasobem strategicznym
W erze AI doświadczenie staje się zasobem strategicznym. Organizacje, które nauczą się łączyć technologię z doświadczeniem, zyskają nie tylko przewagę konkurencyjną ale też pewność zachowania tempa rozwoju. Te, które nadal będą traktować wiek jako ograniczenie, będą konkurować o coraz rzadsze kompetencje przy rosnących kosztach ich pozyskania.
– Zmiany demograficzne są nieuniknione, jednak ich wpływ na gospodarkę zależy od decyzji podejmowanych dziś przez firmy oraz skuteczności instrumentów rynku pracy. W warunkach kurczących się zasobów pracy i rosnącego wieku zatrudnionych, największym niewykorzystanym zasobem nie jest technologia, lecz doświadczenie osób po 50. roku życia – zwłaszcza kobiet. Coraz wyraźniej widać, że aktywizacja tej grupy i dłuższe utrzymanie w zatrudnieniu przestaje być wyłącznie elementem polityki społecznej, a staje się jednym z fundamentów stabilnego wzrostu i równowagi na rynku pracy. Różnorodność wiekowa, podobnie jak płciowa, coraz częściej przesądza o przewadze konkurencyjnej. Zespoły o zróżnicowanej strukturze podejmują trafniejsze decyzje, lepiej radzą sobie z niepewnością i są bardziej innowacyjne – co przekłada się na wyniki biznesowe – komentuje dr Henryka Bochniarz, prezydentka, założycielka Konfederacji Lewiatan.
Budowanie kultury uczenia się
Podkreśla też, że w dobie transformacji cyfrowej konieczne jest łączenie nowych technologii z doświadczeniem pracowników, jednak wiele organizacji nie jest przygotowanych do efektywnego zarządzania zespołami wielopokoleniowymi ani do wykorzystania wiedzy pracowników 50+.
– Współczesny rynek pracy opiera się na ciągłym uczeniu się i gotowości do zmiany kompetencji, także po 50. roku życia. Kluczowe staje się więc budowanie kultury uczenia się przez całe życie i zapewnienie realnego dostępu do rozwoju niezależnie od wieku, jak również wsparcie firm w podnoszeniu kompetencji i kwalifikacji pracowników. To już nie jest jedynie kwestia zarządzania personelem, lecz warunek utrzymania konkurencyjności gospodarki w nadchodzących dekadach. Zaniechania w tym obszarze oznaczają spadek produktywności, rosnące trudności rekrutacyjne i wolniejszy rozwój. Dlatego tak istotne jest prowadzenie włączającej polityki zatrudnienia oraz konsekwentne rozwijanie kompetencji pracowników na każdym etapie kariery. Firmy inwestują w różnorodność nie tylko z powodów wizerunkowych – robią to, ponieważ przynosi to wymierne efekty. Zespoły wielopokoleniowe lepiej odpowiadają na potrzeby klientów i sprawniej funkcjonują w warunkach dynamicznych zmian technologicznych. Dodatkowym wyzwaniem jest rozwój sztucznej inteligencji. Nie powinna ona być traktowana bezkrytycznie – wymaga umiejętności oceny i kontroli. Przyszłość rynku pracy należy do osób kreatywnych, otwartych na naukę i potrafiących łączyć różne kompetencje. Technologia może być wsparciem, ale nie zastąpi doświadczenia, zdolności współpracy i dojrzałości, które często są domeną starszych pracowników – dodaje dr Henryka Bochniarz.
Cały raport dostępny jest na stronie Fundacji „The Best Age”>>>
