Jak AI zmienia charakter pracy i kompetencji?

Automatyzowane są najpierw najdroższe miejsca pracy, wbrew temu, co kiedyś uważano, że najłatwiej zastąpić najprostsze zawody. Tymczasem właśnie trudno zastąpić pracę kierowcy, sprzątaczki czy śmieciarza.

Jak sztuczna inteligencja zmienia pracę i wymagane kompetencje? Jak wpłynie na wykonywanie zawodu lekarza? Czy firmy wdrażają AI, bo taka jest moda czy z konieczności? – to były tematy dyskusji, która odbyła się w ramach Kongresu Zdrowe Miasta.

W dyskusji brał udział Michał Rybak, dyrektor generalny związku Pracodawcy dla Zdrowia, wiceprezes zarządu ds. operacyjnych Lux Med, który mówił o tym, czy AI wpływa na pracę lekarzy i czy ją zmienia.

AI nie podejmie decyzji

– AI zmienia pracę lekarzy i to bardziej niż sądzimy, w pewnych zakresach już zastąpiła lekarzy, gdyż wiele osób korzysta z Googla i chatu, aby otrzymać odpowiedzi na pytania o zdrowie. Zjawisko wykorzystywania sztucznej inteligencji dzieje się nie tylko w relacjach pacjent- lekarz, ale także wśród pracowników firm – mówił Michał Rybak.

Podał przykład wdrożenia rozwiązania dotyczącego narzędzi AI stosowanych w opisie badań RTG, które początkowo nie spotkało się z akceptacją lekarzy, ale które obecnie stosuje dwie trzecie z nich.

Mówił też o kosztach wdrożenia rozwiązań w zakresie sztucznej inteligencji i o tym, że mogą być one wyższe niż koszty zatrudnienia pracowników, jednak mimo to firma inwestuje w AI.

– Okazuje się, że nie w każdym przypadku AI się sprawdzi, w badaniach RTG się sprawdza, ale na przykład w badaniach rezonansu magnetycznego, gdzie występuje dużo danych i zdjęć – już nie. Granicą są także decyzje, których AI nie podejmuje i pewnie długo nie będzie podejmować. Zresztą nie oczekujemy tego, jeśli chodzi o zdrowie – podkreślił.

AI to alchemia

Jan Oleszczuk-Zygmuntowski, reprezentujący PZL Spółdzielnię, określił AI jako „alchemię, która zamienia pył danych w złoto algorytmów”.

– Widać wpływ AI na rynek pracy, obserwujemy, że automatyzowane są najpierw najdroższe miejsca pracy, wbrew temu, co kiedyś uważano, że najłatwiej zastąpić najprostsze zawody. Tymczasem właśnie trudno zastąpić pracę kierowcy, sprzątaczki czy śmieciarza. Są to osoby niezastępowalne, w przeciwieństwie na przykład do ekonomistów, tworzących treści, których jest pełno w internecie – zauważył.

Dodał też, że wbrew przekonaniu, że AI przyspiesza prace, często przysparza więcej pracy przyspieszonej.

Mówił też o tym, że aby dobrze posługiwać się narzędziami sztucznej inteligencji, trzeba najpierw zdobyć umiejętności, które daje kontakt z tradycyjnymi narzędziami nauczania, dlatego na prowadzonych przez siebie zajęciach w Akademii Leona Koźmińskiego, na kierunku Zarządzanie i AI – zabrania studentom używania sprzętu elektronicznego.

– Dopiero po nabyciu określonych umiejętności i wiedzy, można jako narzędzie zastosować AI. Dotychczas uczyliśmy AI i zarządzania projektami za jej pomocą, teraz robimy odwrotnie – tłumaczył.

Profilaktyka w firmie – programy na miarę potrzeb pracowników

Sens pracy przeniesie się na odpowiedzialność

Monika Smulewicz CEO HR na Szpilkach przytoczyła badania z roku 2023, z których wynika, że 20 procent pracodawców wykorzystuje AI w firmie, a jednocześnie korzystanie z narzędzi sztucznej inteligencji zadeklarowało dwa razy więcej pracowników.

– Oznacza to, że trzeba zmienić sposób myślenia i rolę HR oraz informować pracowników, jak używać AI w sposób świadomy. Pracownicy samowolnie wykorzystują AI i bezrefleksyjnie wrzucają dane do otwartej przestrzeni, trzeba to uregulować i kontrolować – mówiła.

Dodała też, że są różne działy HR w firmach, są takie, które bazują na papierowych dokumentach oraz proaktywne, uczące się i rozwijające.

– Mówimy teraz o strategicznej roli AI, bo może ona zastąpić pracę HR, dlatego działy te muszą zacząć myśleć i mówić językiem biznesu i przygotowywać organizacje do transformacji. Z pewnością sens naszej pracy przeniesie się na decyzje i odpowiedzialność i to będzie zmiana dokonana przez AI – mówiła.

Współodpowiedzialność pracowników

– Organizacja razem z pracownikami przygotowuje się do wdrożenia AI – mówił Michał Rybak. Zwrócił uwagę na ważne kwestie bezpieczeństwa danych, szczególnie gdy dotyczy to danych wrażliwych.

– Wdrażając takie rozwiązania, warto znaleźć entuzjastów, stworzyć centrum kompetencji, dać narzędzia, udostępnić jeden model. Trzeba też rozumieć podejście ludzi i wiedzieć, że trzeba mówić na ten temat na różne sposoby, tak, aby efektem nie było wypalenie, tylko entuzjazm – dodał.

Duże firmy mają więcej przestrzeni na takie działania, ale mniejsze mogą korzystać z rozwiązań oferowanych na przykład przez uczelnie. SGH proponuje kurs na temat – jak świadomie korzystać z AI dla MŚP, w którym wzięło udział 100 tysięcy osób.

– Wdrażania AI z pracownikami jako współwłaścicielami to nasz cel, z naszych rozwiązań korzystają między innymi związki zawodowe – dodał Jan Oleszczuk-Zygmuntowski.

Problem zauważył jedynie w przypadku branży kreatywnej, która sprzeciwia się wykorzystywaniu „kradzionych” dzieł do trenowania algorytmów.

Panel prowadziła Agnieszka Chłoń-Dominiczak, prorektorka ds. nauki, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie.

3. Kongres Zdrowe Miasta odbył się 17 września 2026 w Zamku Ujazdowskim w Warszawie. Jego organizatorami byli – Grupa Lux Med, SGH Warsaw School of Economics oraz Open Eyes Economy.

Jak dbać o wellbeing pracowników i budować dobrostan w firmie?