Jak dbać o wellbeing pracowników i budować dobrostan w firmie?

Rozmowa z pracownikami na temat zaangażowania i samopoczucia wymaga tworzenia przestrzeni, w której czują się oni bezpiecznie, jest to kwestia kultury organizacyjnej.

Czy dbanie o wellbeing oznacza rzeczywiste wsparcie dla pracowników czy to tylko pozory troski? Jak systemowo walczyć w wypaleniem i budować autentyczny dobrostan w firmie? Zastanawiali się nad tym uczestnicy panelu dyskusyjnego, który odbył się w ramach 3. edycji Kongresu Zdrowe Miasta.

W dyskusji brała udział między innymi Mariola Pilas, dyrektorka Centrów Medycznych Harmonia w Grupie Lux Med, która zwróciła uwagę, że obecnie pojęcie wellbeingu jest nieco inne niż jeszcze kilka lat temu, gdy pracodawcy rozumieli dbanie o pracownika tylko jako zakup pakietu zdrowotnego.

Szersze pojęcie wellbeingu

– Realizujemy 30 tysięcy konsultacji psychologicznych i psychiatrycznych w miesiącu i widzimy, że bardzo wiele osób trafia do nas z problemem wypalenia zawodowego. Wellbeing to obecnie szersze pojęcie i dotyczy także tego, jak się czujemy w danej organizacji – mówiła.

Tina Sobocińska, Founder & HR Strategic Advisor, HR4future dodała, że dużo w tym zakresie zmieniła pandemia.

– Są firmy zaawansowane w kwestii integracji działań wellbeingowych z innymi działaniami, zależy im także na reputacji, te firmy współpracują z różnymi pracodawcami – mówiła. Podała przykład firmy, która zadbała o konsultacje psychologiczne już przed pandemią i objęła nimi nie tylko pracowników, ale także ich najbliższe osoby. Powstała w tym celu specjalna platforma, a zapotrzebowanie na taką pomoc widać szczególnie wtedy, gdy w firmie są trudniejsze okresy lub następują zmiany.

Anna Morawska-Borowiec, prezeska zarządu Fundacji Twarze Depresji podkreśliła, że ważna jest organizacja czasu pracy i urealnienie jej godzin.

– Pracodawcy powinni dbać o dostęp do wiedzy oraz do konsultacji psychologicznych, które są bardzo potrzebne. Warto mieć świadomość, że w roku 2030 depresja będzie pierwszą chorobą, z która będzie się mierzyć ludzkość, już teraz jest często niedoszacowana. Nie możemy sobie pozwolić, aby chorzy byli marginalizowani, także z powodów ekonomicznych, albo tracili pracę z powodu depresji – mówiła. Dodała też, że dla współpracowników osoby chorej problemem jest często to, jak się zachować, gdy taka osoba wraca po leczeniu do pracy, dlatego także to wymaga edukacji.

Spojrzenie z perspektywy liderów

O spojrzeniu na problem zdrowia psychicznego z perspektywy liderów mówiła Tina Sobocińska.

– Pomocy potrzebują także liderzy, którzy często nie wiedzą, co robić, gdy pracownik ma problem. Od dwóch lat obserwuję, że liderzy przechodzą kryzysy, mimo że są ambitni i mają osiągnięcia zawodowe, to nie radzą sobie w życiu osobistym. Warto nie tylko  dawać im wskazówki, jak sobie radzić, ale też przyglądać się jak korzystają z programów wellbeingowych. Są to działania prewencyjne, które pozwalają uniknąć późniejszych trudnych etapów – stwierdziła i podkreśliła, że z depresji nie wychodzi się w ciągu jednego dnia, jest to długi proces.

– Co roku badamy zaangażowanie, samopoczucie i ocenę organizacji przez pracowników i zauważamy, że od pewnego czasu temat zdrowia psychicznego staje się ważny. Budowanie wellbeingu jest kluczowe w każdej organizacji. Każdego roku szkolimy też w ramach profilaktyki zdrowia psychicznego kilkadziesiąt tysięcy osób, w tym także liderów  – mówiła Mariola Pilas

Na pytanie, jak rozmawiać z pracownikami na temat zaangażowania, pracy, samopoczucia i jak tworzyć przestrzeń, w której podczas takiej rozmowy pracownik czuje się bezpiecznie, stwierdziła, że to kwestia budowania kultury organizacyjnej i uważności na drugiego człowieka.

– Przykład idzie tutaj z góry, a w Lux Med wrażliwość na drugiego człowieka jest na wysokim poziomie, dlatego organizując szkolenia dla klientów, kopiujemy model stosowany w naszej organizacji – dodała.

Zdrowie pracowników nową przewagą konkurencyjną firm

Jak rozpoznać wellbeing pushing?

Tina Sobocińska porównała kulturę organizacyjną firmy do góry lodowej, której tylko wierzchołek jest widoczny, tworzy go to, co łatwo zauważalne, czyli – wartości polegające na stawianiu pracownika lub klienta na pierwszym miejscu, treści ogłoszeń o pracę itd. Jednak stanowi to tylko 10 procent kultury organizacyjnej. Pozostałe 90 procent tworzą przekonania, często widoczne dopiero w sposobie komunikacji, w zachowaniach pracowników na co dzień, w tym na przykład, czy sobie pomagają w trudnych sytuacjach itd. Wellbeing pushing jest wtedy, gdy działania w zakresie dobrostanu ograniczają się do niewielkiej, widocznej części.

– Dostępne są świetne programy do budowania kultury organizacji, ale gdy nie ma środków na ten el, wystarczy często wymiana informacji czy życzliwe podejście do innych i zważania na ich potrzeby – mówiła.

Anna Morawska-Borowiec stwierdziła, że pierwszym krokiem do określenia tego, że dzieje się coś niepokojącego, jest rozmowa.

– Normalizacja i nazywanie emocji jest bardzo ważne, ich tłumienie prowadzi do zaburzeń psychicznych – mówiła.

Wspomniała też o ważnej roli zarządzania czasem i planowania oraz o metodzie ABC, czyli dzielenia zadań na te wymagające pilnej realizacji, średnio ważne i na takie, które można pominąć lub delegować. Zwróciła uwagę na kwestię dbania o zdrowie fizyczne.

– Badania przeprowadzone podczas w pandemii wykazały, że 30 procent pracowników nie je śniadania, co powoduje różnorodne dolegliwości, zarówno fizyczne jak i psychiczne  – mówiła.

Tina Sobocińska wspomniała o urealnianiu czasu pracy, stawianiu granic, a także o postawie liderów, którzy spotykają się z odmową wykonania zadania przez pracowników.

Młode pokolenie narażone na bodźce

– Przedstawiciele młodego pokolenia, ale nie tylko oni, potrafią stawiać granice i warto się tego od nich uczyć. Często zwracają też uwagę na pozorną dbałość o wellbeing, czyli na wellbeing washing – mówiła Mariola Pilas. Dodała też, że młode pokolenie, mimo że świadome swoich potrzeb, jest także narażone na dużą ilość bodźców i że warto je integrować z przedstawicielami innych pokoleń.

– Badania medonet pokazały, że dużo osób ocena swój wellbeing jako niedostateczny – dodała. Poruszyła też temat świadomości dotyczącej osób neuroróżnorodnych jako ważnego obszaru kultury organizacyjnej firmy, na którą wszyscy mają wpływ.

Anna Morawska-Borowiec wspomniała, że u dzieci i młodzieży podczas pandemii i w okresie wybuchu wojny na Ukrainie zauważalny był skokowy wzrost zachorowań na depresję i inne zaburzenia psychiczne. Przytoczyła też dane, z których wynika, że w 2025 roku 161 dzieci odebrało sobie życie, a próbowało to zrobić 2 tysiące.

– Dlatego kolejne działania, które podejmujemy w Fundacji, będą obejmował 23 edycje kampanii poświęconej młodym dorosłych – dodała.

Dyskusję prowadziła Karolina Markowska, redaktorka naczelna PulsHR.pl.

3. Kongres Zdrowe Miasta odbył się 17 września 2026 w Zamku Ujazdowskim w Warszawie. Jego organizatorami byli – Grupa Lux Med, SGH Warsaw School of Economics oraz Open Eyes Economy.

Profilaktyka w firmie – programy na miarę potrzeb pracowników