Automatyzacja prostych procesów przez AI oraz presja na efektywność kosztową transformują strukturę zatrudnienia w polskim sektorze usług dla biznesu. Centra zlokalizowane w Polsce coraz rzadziej realizują transakcyjne procesy biznesowe, co skutkuje spadkiem tzw. wolumenowych projektów rekrutacyjnych. Jednocześnie Polska znajduje się w centrum zainteresowania firm poszukujących odpowiedniej lokalizacji dla zaawansowanych projektów o strategicznym znaczeniu.
Polski sektor usług dla biznesu znajduje się w fazie transformacji cyfrowej oraz zmian ukierunkowanych na zwiększanie efektywności kosztowej i procesowej. O ile z Polski coraz częściej znikają proste procesy biznesowe, to stopniowo rozwijają się obszary wymagające eksperckich umiejętności i doświadczenia.
Nadchodzące lata przyniosą polskiej branży usług dla biznesu wiele zmian. Transformacja technologiczna oraz potrzeba bardziej kompleksowego podejścia do procesów biznesowych, w którym ograniczenie zdań administracyjnych prowadzi do zwiększenia wydajności, bez wątpienia wpłyną na strukturę zatrudnienia w sektorze.
Najnowszy Raport płacowy Hays 2026 dla sektora usług dla biznesu pokazuje, że inwestorzy coraz częściej poszukują w Polsce eksperckich kompetencji. Wynika z niego, że 60 procent pracowników sektora nowoczesnych usług dla biznesu (BSS) korzysta w pracy z narzędzi AI. Rok wcześniej takiej odpowiedzi udzieliło 37 procent, co świadczy o postępującej automatyzacji pracy w centrach usług.
82 procent firm z sektora planuje rekrutować w 2026 roku i najczęściej koncentrować się na pozyskiwaniu kompetencji IT i cyfrowych. 38 procent oczekuje, że na przestrzeni 2026 roku poziom zatrudnienia wzrośnie.
Transformacja sektora zmienia potrzeby pracodawców
W obliczu zmieniających się realiów rynku, wyzwania rekrutacyjne nabierają nowego wymiaru. Pracodawcy, dostosowując się do nowych trendów, redefiniują swoje priorytety w zakresie pozyskiwania kompetencji. Spośród firm planujących rekrutacje, 63 procent będzie się koncentrować na pozyskaniu kompetencji związanych ze sztuczną inteligencją i uczeniem maszynowym. Prawie co druga będzie poszukiwać umiejętności związanych z analizą danych i data science.
– Pracodawcy z sektora BSS wykazują inne podejście do rekrutacji i selekcji. W najbliższych miesiącach wiele firm przekieruje uwagę z analizy CV i dotychczasowego doświadczenia na testy kompetencji niezbędnych do efektywnej pracy na danym stanowisku – komentuje Aleksandra Tyszkiewicz z Hays i dodaje – Absolutnym fundamentem zawodowego sukcesu staje się postawa otwarta na ciągłą naukę – nie tylko w zakresie AI. Wysiłek, żeby się rozwijać, pogłębiać wiedzę i być na bieżąco będzie coraz bardziej niezbędny do otrzymania atrakcyjnej oferty pracy.
Podejście to odzwierciedlają potrzeby kompetencyjne, deklarowane przez firmy z sektora usług. Pracodawcy w planowanych rekrutacjach najczęściej będą się koncentrować na pozyskiwaniu kompetencji IT i cyfrowych (75 procent) oraz miękkich i przywódczych (50 procent). Szczególnym zainteresowaniem będą cieszyły się takie umiejętności jak analiza biznesowa, AI i uczenie maszynowe oraz umiejętność zarządzania ludźmi. Zdecydowanie są to kompetencje eksperckie, specyficzne dla dojrzałych i zaawansowanych technologicznie rynków. A takim właśnie staje się polski sektor BSS.
Rośnie wpływ AI na polskie centra usług
Faktem jest, że sztuczna inteligencja coraz mocniej wpływa na procesy biznesowe, a w szczególności na zarządzanie informacją i podejmowanie decyzji. Umiejętności związane z AI – obok biegłości językowej i wysokich standardów pracy – stają się niezbędne do realizacji strategicznych i zaawansowanych procesów biznesowych, które w Polsce stopniowo wypierają te proste i niskokosztowe. Chociaż w ostatnim czasie trend ten był źródłem niepewności, to docelowo jest to bardzo korzystna zmiana dla polskiej gospodarki.
Po okresie ograniczenia liczby napływających projektów wolumenowych, najbliższe miesiące przyniosą nowe inwestycje, lecz o innym profilu. Jako przykład mogą posłużyć procesy IT.
– O ile jeszcze 2-3 lata temu inwestorzy tworzyli w Polsce liczne wakaty związane ze wsparciem IT, to teraz lokowanie takich ról w naszym kraju przestaje być atrakcyjne finansowo. Dzisiaj inwestorzy przychodzą do Polski w poszukiwaniu ekspertów, którzy zabezpieczą procesy związane z obszarami data, cyberbezpieczeństwem czy specjalistycznym software developmentem – zauważa Łukasz Grzeszczyk, CEE executive director – talent location strategy w Hays.
Mimo to przed rynkiem BSS stoją duże wyzwania – szczególnie w regionach silnie opierających swoją gospodarkę na tego typu inwestycjach. Takie lokalizacje będą musiały się zmierzyć z koniecznością przekwalifikowania kadr oraz wdrożenia programów grantowych, do czego niezbędne jest partnerstwo publiczno-prywatne.
