Trendy technologiczne w branży medycznej

Za kilka lat każdy będzie miał swojego cyfrowego "medycznego" bliźniaka, co wpłynie na edukację medyczną, zwiększy efektywność kliniczną i wprowadzi bezpieczniejsze, spersonalizowane protokoły opieki.

Najważniejsze globalne trendy w ochronie zdrowia do roku 2030 dotyczą rozwoju nowych technologii opartych na rozwiązaniach sztucznej inteligencji oraz rosnącej roli cyberbezpieczeństwa jako elementu zarządzania operacyjnego w placówkach medycznych.

Na zmiany zachodzące w ochronie zdrowia wywiera wpływ cyfryzacja społeczeństw i dokonujący się w całej gospodarce postęp technologiczny. Według danych pochodzących z IDC, International Data Corporation, która analizuje trendy technologiczne, czynniki zewnętrzne, które wpływają na ochronę zdrowia, to modele biznesowe oparte na sztucznej inteligencji, dążenie do automatyzacji w kierunku przyszłości opartej na danych oraz płynność regulacyjna, czyli radzenie sobie z wyzwaniami zgodności w zmieniającym się krajobrazie politycznym.

– W tym roku do systemu HIS dla szpitali wprowadziliśmy 240 zmian wynikających ze zmian prawodawstwa, oznacza to średnio jedną zmianę dziennie. W stosunku do roku ubiegłego ta liczba wzrosła o około 10 procent. Nie sądzę, żeby w następnych latach trend się odwrócił, co oznacza coraz więcej nowych wymagań wobec szpitali, które przekładają się na systemy informatyczne – mówił Dariusz Śliwowski, zastępca dyrektora pionu ds. sprzedaży Asseco Poland S.A. podczas panelu dyskusyjnego pt. „Zarządzanie w erze digitalizacji – wyzwania dla liderów ochrony zdrowia”, który odbył się w ramach Forum Rynku Zdrowia (20-21 października 2025).

Kolejne czynniki to rozszerzanie granic bezpieczeństwa cyfrowego, które staje się integralną częścią bezpieczeństwa operacyjnego każdej instytucji i każdego, kto funkcjonuje na współczesnym ucyfrowionym rynku, oraz odpowiedzialność, ważna zwłaszcza w kontekście zastosowania modeli sztucznej inteligencji do diagnostyki i do podejmowania decyzji. Ważne jest weryfikowanie informacji, uzyskiwanych na przykład przy pomocy chata GPT. Wzrastają także oczekiwania pacjentów wobec rozwiązań informatycznych i jakości obsługi. Na zmiany w ochronie zdrowia wpływa także walka z długiem technicznym i pokonywanie przeszkód w modernizacji systemów IT.

Jak przełoży się to na ucyfrowienie ochrony zdrowia i jakie są kluczowe trendy na następne  5 lat?

Do roku 2026 inwestycje w genAI w opiece zdrowotnej potroją się, napędzane szybkim wdrażaniem nowych rozwiązań, bardziej skrupulatnie opracowanymi danymi klinicznymi  i zwiększonym zaangażowaniem organizacji. Jednocześnie jednak 75 procent inicjatyw w GenAI w opiece zdrowotnej nie osiągnie oczekiwanych korzyści z powodu barier wdrażania, takich jak wiarygodność danych, rozproszone przepływy pracy i opór użytkowników końcowych.

Rosnące zagrożenia dotyczące cyberbezpieczeństwa zmuszą 40 procent organizacji opieki zdrowotnej do wdrożenia rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji w zakresie analizy zagrożeń, aby zapewnić ciągłość opieki i bezpieczeństwo pacjentów.

Prognozy mówią także, że do roku 2027 branża opieki zdrowotnej zaoszczędzi do 382 miliardów dolarów (dotyczy to całego świata), znacznie optymalizując kliniczne, operacyjne i administracyjne przepływy pracy przez inteligentną automatyzację. Do 2028 roku 80 procent pacjentów będzie korzystać z opieki hybrydowej.

– Narzędzia AI, które pozwalają ograniczyć pracę administracyjną w globalnych koncernach, mogą też znaleźć zastosowanie w usprawnieniu optymalizacji kosztowej zatrudnienia personelu w placówkach medycznych. Według prognoz do roku 2029 inicjatywy zdrowia publicznego 3.0, oparte na AI, przyspieszą planowanie polityki, jej realizację i mobilizację zasobów, zwiększając zaangażowanie lokalnej społeczności i zasięg programu o 50 procent. Natomiast inwestycje w programy wczesnego wykrywania chorób oparte na sztucznej inteligencji wzrosną trzykrotnie, aby zwalczać „pandemię” chorób niezakaźnych, koncentrując się na chorobach nowotworowych i neurologicznych – mówił prelegent.

Przewidywania dotyczą także tego, że za kilka lat (do roku 2029) każdy będzie miał swojego cyfrowego bliźniaka w placówce medycznej, co wpłynie na edukację medyczną, zwiększy efektywność kliniczną i wprowadzi bezpieczniejsze, spersonalizowane protokoły opieki.

Także do roku 2029 co najmniej 50 procent skomplikowanych operacji przeprowadzanych w czołowych szpitalach na świecie będzie przebiegać ze wsparciem opartym na sztucznej inteligencji, w czasie rzeczywistym, przy zastosowaniu sprzężenia dotykowego zwrotnego oraz zaawansowanej analityki, co zmniejszy liczbę powikłań o 60 procent.