Polacy obniżają własne ryzyko, chętniej ubezpieczają majątek niż ludzi

Polacy konsekwentnie oceniają ryzyko osobistego doświadczenia nieprzyjemnych zdarzeń niżej niż ryzyko innych osób – zarówno w kontekście wypadków drogowych, jak i nagłych zdarzeń zdrowotnych.

Z Raportu „Świadomość ubezpieczeniowa Polaków 2026 – wiedza, postawy i doświadczenia” opublikowanego przez Polską Izbę Ubezpieczeń, opracowanego pod patronatem Uniwersytetu Warszawskiego, wynika, że 45 procent zapytanych osób posiada polisę zdrowotną i częściej wynika ona z benefitu pracowniczego (27 procent) niż samodzielnego zakupu (18 procent).

Najpopularniejszym dobrowolnym ubezpieczeniem Polaków jest AC pojazdu – jego posiadanie deklaruje 81 procent badanych, czyli 89 procent posiadaczy aut. Posiadanie ubezpieczenia mieszkania deklaruje 70 procent respondentów (77 procent mieszkańców). Polisa na mieszkanie jest polisą dobrowolną, choć przy kredycie hipotecznym często jest obowiązkowa. 65 procent Polaków twierdzi, że posiada polisę na życie, w połowie indywidualną (53 procent), w połowie grupową w pracy (47 procent).

Deklarowany poziom posiadania ubezpieczeń dobrowolnych w Polsce jest wysoki. Jednak czasem są one efektem obowiązków lub warunków instytucjonalnych, na przykład kredytów, zatrudnienia, a nie świadomej decyzji.

Wyzwaniem jest postrzeganie ryzyka

– Inicjując ten projekt, chcieliśmy zrozumieć paradoks, który od lat towarzyszy polskiemu rynkowi ubezpieczeniowemu: dlaczego, mimo że większość Polaków uważa ubezpieczenia za sensowne i potrzebne, tak wielu z nich pozostaje niedoubezpieczonych? Wyniki naszego badania pokazują, że jednym z największych wyzwań rynku ubezpieczeniowego pozostaje sposób postrzegania ryzyka przez Polaków. Respondenci konsekwentnie oceniają ryzyko osobistego doświadczenia nieprzyjemnych zdarzeń niżej niż ryzyko innych osób – zarówno w kontekście wypadków drogowych, jak i nagłych zdarzeń zdrowotnych czy problemów podczas podróży. Ten mechanizm psychologiczny nierealistycznego optymizmu osłabia motywację do zabezpieczania siebie i swoich bliskich, nawet wtedy, gdy świadomość zagrożeń jest wysoka – mówi Adam Uszpolewicz, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

61 procent Polaków prawidłowo kojarzy ubezpieczenie na życie z wypłatą po śmierci ubezpieczonego, jednak tylko 49 procent wskazuje polisę na życie z NNW jako źródło świadczenia po wypadku. Tylko 30 procent poprawnie wskazuje – jako źródło wypłaty – polisę na życie w razie zachorowania na nowotwór. Jednocześnie aż 38 procent błędnie uznaje, że w tym przypadku zadziała ubezpieczenie zdrowotne.

To oznacza, że większość Polaków postrzega ubezpieczenie na życie wyłącznie przez pryzmat śmierci, mimo że nowoczesne produkty, z umowami dodatkowymi, obejmują też ciężkie choroby i wypadki. Wyniki badania pokazują również, że wielu Polaków zapomina lub nie ma świadomości komponentu na dożycie zawartego w polisie na życie, i zapewniającego środki finansowe na etap tzw. „późnej dorosłości”. Tymczasem, w kontekście wyzwań związanych ze starzeniem się społeczeństwa i rosnącą potrzebą długoterminowego bezpieczeństwa finansowego, ubezpieczenia na życie mogą stanowić istotny element budowania stabilności ekonomicznej seniorów.

Problem luki ubezpieczeniowej leży w mentalności

– Problem luki ubezpieczeniowej nie leży w kieszeni, tylko w głowie Polaków. Nie o zasobność portfela przede wszystkim chodzi, tylko o przekonania i postawy – mówi dr. hab. Katarzyna Sekścińska, prof. UW wyjaśniając co osłabia motywacje do zakupu ubezpieczeń. – Z jednej strony Polakom towarzyszy nierealistyczny optymizm, z drugiej – poziom świadomości i wiedzy ubezpieczeniowej jest ograniczony. Obraz ubezpieczeń kształtują w dużej mierze uproszczenia. 38 procent Polaków wie tyle, ile przypadkiem usłyszy i nie weryfikuje wiedzy. 37 procent postrzega temat ubezpieczeń jako nudny, 33 procent jako trudny, a tym co nudne i trudne, a do tego jeszcze nie jest pilne – jak właśnie w przekonaniu Polaków ubezpieczenia – nie chcą się oni zajmować. Co ważne, odbiorcy nie tyle cierpią na brak informacji, ile na ich nadmiar, złożoność oraz nieatrakcyjną formę przekazu wskazuje ekspertka.

Polacy konsekwentnie obniżają własne ryzyko, ubezpieczają majątek, nie ludzi, bo to wynieśli z domu rodzinnego. Z raportu wynika także, że tylko 9 procent Polaków aktywnie poszukuje wiedzy o ubezpieczeniach, Polacy myślą o ubezpieczeniu jak o lokacie, a powinni jak o „gaśnicy”. Ciągle żywe są stereotypy o ubezpieczeniach, że są one dla biednych, bojaźliwych, a nie dla młodych.

Źródło: PIU

Raport „Świadomość ubezpieczeniowa Polaków 2026 – wiedza, postawy i doświadczenia” dostępny jest tutaj>>>