Jaki będzie system ochrony zdrowia w roku 2030?

Warto byłoby pomyśleć o wprowadzeniu obligatoryjnych dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych, co wiąże się z uporządkowaniem koszyka świadczeń gwarantowanych.

Pod względem technologii w ochronie zdrowia Polska jest na wysokim poziomie. Do roku 2030 będziemy się rozwijać w kierunku opieki opartej na wartości. System wymaga jednak odważnych decyzji dotyczących finansowania – mówiła Anna Rulkiewicz, prezeska Pracodawców dla Zdrowia, prezeska Grupy Lux Med, podczas panelu dyskusyjnego pt. „System zdrowia 2030 – czy jeszcze go rozpoznamy?”, który odbył się w ramach Kongresu Future Healthcare. Partnerem wydarzenia byli Pracodawcy dla Zdrowia.

Anna Rulkiewicz podkreśliła, że system ochrony zdrowia to trudny obszar, na którym trzeba podejmować niepopularne decyzje, nie sprzyjają im też krótkie kadencje i brak ciągłości realizowanych zamierzeń. Zwróciła uwagę na ścieżkę pacjenta, która wymaga koordynacji.

– Potrzebny jest system, który będzie oceniał siebie pod kątem jakości, ale do roku 2030 trudno będzie zrealizować to w każdym obszarze opieki zdrowotnej, realizacja będzie następować etapami, najpierw w podstawowej opiece zdrowotnej i w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. Nie oczekujmy jednak rewolucji – mówiła. Przypomniała, że nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, nad którą trwają prace, podchodzi inaczej do roli lekarza oraz do systemu kontroli nad świadczeniami i ich realizacją. Poruszyła też temat finansowania świadczeń.

–  Nasze życie się wydłuża, technologia jest potrzebna, ale system posiada swoją pojemność i trudno się spodziewać, że 270 mld zł zaplanowane na rok 2027 na ochronę zdrowia zaspokoi wszystkie potrzeby w tym zakresie. Chcemy być państwem nowoczesnym i jednocześnie rozwijać ochronę zdrowia, ale rodzi się pytanie – jak to finansować? Gdybyśmy podeszli do tego zagadnienia sensownie i długoterminowo, warto byłoby pomyśleć o wprowadzeniu obligatoryjnych dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych, co wiąże się oczywiście, z uporządkowaniem koszyka świadczeń gwarantowanych – mówiła.

Arkadiusz Grądkowski, prezes Izby Polmed stwierdził, że wadą systemu jest brak przewidywalności i że zmiany w ochronie zdrowia należy wprowadzać w pierwszych latach po przejęciu władzy. Jako przykład nowoczesnych technologii, które będą dostępne w roku 2030, wymienił rozwiązania w zakresie kardiologii i diagnostyki oraz roboty.

Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego – Krajowi Producenci Leków, mówił o konieczności stworzenia mechanizmów, które umożliwią ponownie produkcję leków w Europie.

-Zapewni to poczucie bezpieczeństwa, poza tym najdroższy jest lek, którego nie ma – mówił.

Dodał też, że ważna jest nowelizacja ustawy refundacyjnej. Wspomniał o wygasających w latach 2030-2032 patentach na wiele leków, co umożliwi leczenie większej grupy pacjentów niższym kosztem, także dzięki oszczędnościom na programach lekowych.

Według Magdaleny Kołodziej, prezeski Fundacji MY Pacjenci, największym problemem systemu ochrony zdrowia, jest rozproszenie odpowiedzialności i brak skutecznej informacji. Podkreśliła też rolę profilaktyki.

– Technologia się rozwija i jest potrzebna, finanse też są potrzebne, ale gdy spojrzymy na pacjentów, to ich rola nie może polegać na byciu kurierem w systemie i organizowaniu sobie opieki. Pacjent powinien mieć czas, by zająć się zdrowieniem. Jeśli za 4 lata system i rozwiązania pomogą pacjentowi poruszać się po systemie, to będzie mógł bardziej wziąć odpowiedzialność za swoje zdrowie – mówiła.

Wspomniała o korzyściach zdrowotnych profilaktyki oraz o ulgach podatkowych za udział w badaniach. Za najważniejsze wyzwanie na najbliższe kilka lat uznała, żeby to, jakie świadczenia są proponowane pacjentowi, było skutkiem decyzji klinicznych i jego stanu, a nie było powiązane z miejscem, w którym mieszka i płynnością finansową szpitala.

Andrzej Horawa – country manager Poland, Amazon Web Services Poland podkreślił, że technologia nie jest barierą w ochronie zdrowia, gdyż mamy w Polsce dostępnych mnóstwo rozwiązań na wysokim poziomie.

– Potrzebne są regulacje, Europa ma je najlepsze, ale hamulcem jest odwaga we wdrażaniu decyzji – mówił. Wspomniał także o kwestii bezpieczeństwa danych, o ich integracji w bezpieczny sposób oraz o AI wspierającej pracę lekarzy.

Kongres Future Health odbył się 8 września 2026 w Zamku Ujazdowskim w Warszawie.  Jego organizatorami byli – Fundacja Leadspire i Konfederacja Lewiatan, a partnerem strategicznym – Grupa Lux Med.

Pacjent 2030 – partner systemu czy jego największe wyzwanie?