Rozwijająca się opieka farmaceutyczna i nowe usługi świadczone w aptekach sprawiają, że farmaceuci stają się coraz bardziej aktywnymi uczestnikami systemu ochrony zdrowia. Apteki są dziś miejscem, w którym pacjenci mogą korzystać między innymi ze szczepień czy wybranych usług diagnostycznych.
Jednocześnie obserwujemy zjawisko zmniejszania się liczby aptek. W Polsce ubyło ich już ponad 1,7 tysiąca w ciągu ostatniej dekady – z 12 740 w 2015 roku do około 11 tysięcy na koniec 2025 roku. Każda zamykana apteka oznacza potencjalnie mniejszą dostępność do farmaceuty, z którym pacjent może skonsultować sposób stosowania leku, działania niepożądane czy wątpliwości związane z farmakoterapią. Problem dostępności jest szczególnie istotny w mniejszych miejscowościach i na obszarach, gdzie jedna apteka może być jedynym łatwo dostępnym punktem kontaktu z profesjonalistą medycznym.
Mimo kryzysu w systemie ochrony zdrowia, zamykania oddziałów i całych szpitali, ograniczania godzin przyjęć lekarzy, apteki w Polsce są w dalszym ciągu najłatwiej dostępnym elementem systemu ochrony zdrowia. W Unii Europejskiej na jedną aptekę przypada średnio 3300 mieszkańców, w Polsce jest to obecnie około 3000 osób, z kolei w Niemczech, czy krajach Skandynawskich już ponad 4000-5000.
– Rozszerzanie roli farmaceuty oznacza zmianę sposobu, w jaki pacjent może korzystać z systemu ochrony zdrowia. Nie każda potrzeba zdrowotna wymaga wizyty u lekarza, a farmaceuta, dzięki swojej dostępności i kompetencjom, może w wielu sytuacjach stać się pierwszym miejscem konsultacji. To szczególnie istotne tam, gdzie problemem jest czas oczekiwania na świadczenie lub ograniczona dostępność lekarzy. Rozwój usług farmaceutycznych może więc nie tylko zwiększać komfort pacjenta, ale także racjonalniej wykorzystywać zasoby całego systemu – komentuje Marcin Repelewicz, prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej.
Spadek liczby aptek następuje w momencie, gdy potrzeby zdrowotne społeczeństwa rosną. Polska szybko się starzeje – w 2025 roku liczba osób w wieku emerytalnym. przekroczyła 7,9 mln, czyli ponad jedną piątą mieszkańców kraju. Starzenie się społeczeństwa oznacza większe zapotrzebowanie na leki i profesjonalne wsparcie w ich stosowaniu. Osoby starsze częściej korzystają z wielu preparatów jednocześnie, co zwiększa znaczenie prawidłowego dawkowania, przestrzegania zaleceń oraz wiedzy o możliwych interakcjach. W tym kontekście farmaceuta staje się szczególnie ważnym ogniwem systemu ochrony zdrowia. Jest profesjonalistą, do którego pacjent może zgłosić się bez wcześniejszego umawiania wizyty i uzyskać poradę dotyczącą farmakoterapii. Im starsze staje się społeczeństwo, tym większe znaczenie ma dostęp do farmaceuty, a tym samym dostęp do apteki.
– W starzejącym się społeczeństwie wyzwaniem nie jest już tylko zapewnienie pacjentowi dostępu do samego leku, ale także do kogoś, kto spojrzy na jego farmakoterapię całościowo. Senior często korzysta z pomocy kilku specjalistów, a każdy z nich może wprowadzać kolejne preparaty do terapii. Farmaceuta może pomóc wychwycić sytuacje, w których poszczególne elementy leczenia nie są ze sobą właściwie skoordynowane. Dlatego dostępność apteki ma znaczenie nie tylko jako kwestia wygody czy realizacji recepty, ale jako element bezpieczeństwa i ciągłości opieki nad pacjentem – podkreśla prof. dr hab. n. med. Ewa Wender-Ożegowska, konsultant krajowy w dziedzinie położnictwa i ginekologii.
Mednow partnerem projektu zautomatyzowanej apteki szpitalnej
