NIK: opieka okołoporodowa realizowana nierzetelnie i nieprawidłowo

Liczba urodzeń w Polsce spada i w 2023 roku osiągnęła rekordowo niski poziom 272 tysięcy. Rośnie średni wiek matek, w 2023 roku wyniósł 31 lat.

Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła działalności oddziałów ginekologiczno-położniczych i neonatologicznych oraz poradni ginekologiczno-położniczych. We wszystkich stwierdzono przypadki nieprawidłowo i nierzetelnie realizowanej opieki okołoporodowej.

Mimo że generalnie jakość opieki okołoporodowej systematycznie się poprawia, to na wielu oddziałach wciąż dochodzi do praktyk, które nie powinny mieć miejsca w nowoczesnym systemie ochrony zdrowia. Zbyt długo pracujący lekarze, pobieranie od pacjentek opłat za świadczenia finansowane przez NFZ, nadal za wysoki odsetek cesarskich cięć i chaos organizacyjny wokół opieki poporodowej to tylko część nieprawidłowości ujawnionych w najnowszym raporcie NIK.

Kontrolerzy wskazują także na występujący w wielu placówkach brak poszanowania praw pacjentek, czyli ograniczanie dostępu do znieczulenia, wykonywanie procedur medycznych bez zgody rodzących i skracanie zaleconego kontaktu matki z dzieckiem bezpośrednio po porodzie. Potrzebne są zmiany systemowe i wzmocnienie nadzoru nad standardami opieki okołoporodowej.

Kontrolą objęto lata 2022-2025, sprawdzono 14 podmiotów leczniczych prowadzących oddziały ginekologiczno-położniczy i neonatologiczny oraz dziewięć podmiotów, które prowadziły poradnie ginekologiczno-położnicze i zatrudniały położne POZ.

Lekarze dyżurujący przez 24 godziny

Zgodnie z wymogami od 1 stycznia 2019 roku, każdy podmiot leczniczy realizujący opiekę nad rodzącą musiał posiadać pisemny tryb postępowania w łagodzeniu bólu porodowego. Kontrola w 14 placówkach wykazała liczne nieprawidłowości, między innymi jeden szpital wprowadził dokument dopiero w 2024 roku, w 54 procent placówek dokumenty były niezgodne ze Standardem opieki okołoporodowej (nie ustalono wskaźników opieki okołoporodowej, a w większości skontrolowanych miejsc – 64 procent – z regulacjami nie zapoznał się cały personel medyczny).

Szpitale na ogół zapewniały obsadę adekwatną do poziomu referencyjnego, choć zdarzały się braki wśród neonatologów i pielęgniarek. Wszędzie dostępne było wsparcie psychologiczne oraz laktacyjne. Jednak u lekarzy na etacie ignorowano wymóg zapewnienia 11 godzin odpoczynku dobowego oraz 35 godzin odpoczynku tygodniowego. We wszystkich 14 szpitalach lekarze zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych pracowali nieprzerwanie ponad 24 godziny (odnotowano 719 takich przypadków). Rekordziści pełnili dyżury trwające nawet 96 godzin, co stwarzało bezpośrednie zagrożenie dla pacjentek i samych lekarzy.

Opieka położnej za opłatą

W trzech skontrolowanych szpitalach pacjentki ponosiły opłaty za opiekę położnej podczas porodu, która była udzielana w formie dodatkowej opieki pielęgnacyjnej lub indywidualnej opieki położnej. Opiekę tę świadczyły położne zatrudnione w tych szpitalach. Świadczone przez położne usługi dodatkowej opieki pielęgnacyjnej były realizowane według potrzeb zgłaszanych przez pacjentki i obejmowały przede wszystkim: pielęgnację noworodka, higienę rany pooperacyjnej, pomoc w przystawianiu do piersi, edukację pacjentki obejmującą karmienie piersią, postępowanie w połogu, odżywianie kobiety karmiącej. Jednak w jednym z tych szpitali, oprócz opieki pielęgnacyjnej, położne udzielały również świadczeń zdrowotnych polegających na przyjęciu porodu, monitorowaniu skurczów porodowych, prowadzeniu partogramu porodu (formularz medyczny służący do monitorowania postępu porodu oraz stanu matki i dziecka). Było to niezgodne z ustawą o prawach pacjenta, która określa, że przez dodatkową opiekę pielęgnacyjną rozumie się opiekę, która nie polega na udzielaniu świadczeń zdrowotnych.

NIK zwraca uwagę, że katalog wykonywanych odpłatnie czynności pielęgnacyjnych w ramach dodatkowej opieki pielęgnacyjnej był tożsamy z czynnościami pielęgnacyjnymi, które powinny być zapewnione przez personel medyczny w ramach zawartej umowy na świadczenie usług medycznych z NFZ. W związku z powyższym, w ocenie NIK, konieczne jest doprecyzowanie czynności, jakie mogą być wykonywane przez personel medyczny w ramach dodatkowej opieki pielęgnacyjnej.

W jednym ze szpitali usługa ta była świadczona przez położne podczas dodatkowych dyżurów medycznych, bez zawierania z pacjentkami pisemnych umów. Odpłatność za wykonaną usługę pacjentki uiszczały w formie darowizny przekazywanej na konto szpitala. Jej ustalona wysokość w okresie styczeń–czerwiec 2022 roku wynosiła 1200 zł, natomiast od lipca 2022 roku – 1800 zł.

https://pracodawcydlazdrowia.pl/gus-wynagrodzenia-w-sektorze-ochrony-zdrowia-wzrosly-o-14-procent/

Procedury medyczne bez zgody pacjentki

Kontrola NIK wykazała niepokojące praktyki w zakresie respektowania woli rodzących i stosowania procedur medycznych. W wielu placówkach rutynowo, bez uzyskania pisemnej zgody pacjentki, wykonywano nacięcie krocza (episiotomię) – odsetek ten wahał się od 18,8 procent do ponad 59,3 procent. Zdarzało się też przebijanie pęcherza płodowego (amniotomia) bez formalnej zgody. W dokumentacji często nie uzasadniano medycznej konieczności tych zabiegów. Pacjentkom zgłaszającym się bez planu porodu, w pięciu szpitalach ich nie oferowano. W 5 szpitalach odsetek cesarskich cięć przekroczył 50 procent, a w jednym wyniósł niemal 62 procent.

W 2024 roku wprowadzono system premiowania szpitali za porody siłami natury z użyciem znieczulenia zewnątrzoponowego, polegający na korygowaniu rozliczenia ustalonym współczynnikiem. Zależy on od udziału porodów drogami natury ze znieczuleniem we wszystkich porodach drogami natury. Rozwiązanie to przyniosło oczekiwany skutek, do połowy 2025 roku odsetek naturalnych porodów ze znieczuleniem w Polsce wzrósł do 26,16 procent. NIK odnotowała jednak rażące zróżnicowanie regionalne. W województwie mazowieckim ZZO stosowano w ponad połowie porodów (50,47 procent), podczas gdy w województwach: kujawsko-pomorskim i lubelskim odsetek ten nie przekraczał 10 procent.

Brak dostępu do znieczulenia

Mimo prawa do niefarmakologicznego i farmakologicznego łagodzenia bólu, aż w 6 skontrolowanych szpitalach pacjentki w ogóle nie miały dostępu do ZZO, a w jednym – oferowano go dopiero od 2024 roku.

W 6 placówkach nie zapewniano wymaganego, nieprzerwanego 2-godzinnego kontaktu matki z dzieckiem „skóra do skóry” bezpośrednio po porodzie siłami natury. Nie zawsze także odnotowywano czas trwania tego kontaktu, a niekiedy był źle dokumentowany.

Organizacja nadzoru nad standardami opieki w wielu placówkach nie była właściwa. We wszystkich 14 szpitalach dokumentacja medyczna była prowadzona błędnie, niedbale i z naruszeniem przepisów (szczególnie dotyczyło to tak kluczowych dla rodzących kart obserwacji porodu). Wiele placówek nie opracowało, opóźniło lub w ogóle nie monitorowało obowiązkowych wskaźników opieki okołoporodowej.

Warunki lokalowe w połowie szpitali były prawidłowe i zapewniały intymność. W pozostałych odnotowano przypadki niewłaściwego wyposażenia (np. brak stanowisk do resuscytacji noworodka na salach cięć cesarskich, śluz sanitarnych) czy odpowiednio urządzonych pokoi dla matek z dziećmi.

Brak edukacji przedporodowej

Kontrola w poradniach wykazała liczne nieprawidłowości w zakresie opieki okołoporodowej, zarówno podczas ciąży, jak i po porodzie. W większości skontrolowanych poradni edukacja przedporodowa była prowadzona niewłaściwie – lekarze często nie odnotowywali skierowania pacjentek do położnej POZ, a jedynie w dwóch poradniach przygotowywano i dołączano do dokumentacji plan opieki przedporodowej oraz plan porodu. We wszystkich poradniach stwierdzono również braki w realizacji wymaganych badań i procedur. Najczęściej nie wykonywano badań gruczołów sutkowych, oceny wymiarów miednicy czy oceny ryzyka depresji. Część pacjentek nie miała wykonywanych podstawowych pomiarów, takich jak ciśnienie tętnicze, masa ciała czy BMI, a nie wszystkim zapewniono zalecane badania USG płodu.

Nieprawidłowości dotyczyły także dokumentacji medycznej. W części poradni karty przebiegu ciąży nie zawierały wszystkich wymaganych elementów ani miejsca na odnotowanie pełnego zakresu badań i świadczeń. W związku z tym istnieje uzasadniona potrzeba wprowadzenia wzoru karty przebiegu ciąży, który będzie zawierał zapis badań i świadczeń wskazanych w Standardach opieki okołoporodowej. Tak przygotowany formularz karty będzie stanowił źródło informacji dla pacjentek o tym, które badania i świadczenia im przysługują.

Zgodnie ze Standardem opieki okołoporodowej, opieka nad położnicą w domu powinna być realizowana według indywidualnego planu opieki. Brak takich planów w dokumentacji kobiet, u których przeprowadzono wizyty patronażowe, stwierdzono we wszystkich skontrolowanych jednostkach, a dokumentacja wizyt była często niekompletna.

Opieka okołoporodowa jest kluczowym elementem świadczeń zdrowotnych. Godny poród to podstawowe prawo pacjenta, a pozytywne doświadczenia kobiet w tym zakresie mają bezpośredni wpływ na ich późniejsze decyzje o powiększeniu rodziny. Ma to kluczowe znaczenie w obliczu kryzysu demograficznego w Polsce. Liczba urodzeń stale spada – w 2023 roku osiągnęła rekordowo niski poziom 272 tysięcy. Rośnie wiek matek – w 2023 roku mediana wieku kobiet rodzących wyniosła 31 lat (w porównaniu do 26 lat w dekadzie 1990–2000).

Źródło: NIK

Pełny raport dostępny na stronie Najwyższej Izby Kontroli.